Playback ARTIM

Muzyka z internetu

 

Minęły czasy, gdy gromadziliśmy na dyskach twardych naszych komputerów pokaźne kolekcje plików mp3, tak zwanych empetrójek. Dziś wszystko jest w internecie i dzięki szybkiemu i wszędzie dostępnemu internetowi popularność zyskał streaming muzyki. Działa wiele serwisów, które w tym tylko się specjalizują.

Wykupując abonament zyskujemy dostęp do bogatej kolekcji muzyki, której możemy słuchać w dowolnym miejscu. To niebywale wygodne. Wbrew pozorom do słuchania muzyki w internecie nadaje się też YouTube, na którym znajdziemy wiele popularnych piosenek, wielu artystów umieszcza tam też swoje utwory.

 

Nie jest to może tak wygodne, jak w przypadku wyspecjalizowanych serwisów streamingu muzyki i często muzykę przerywają reklamy, ale słuchanie muzyki na YouTube jest jak najbardziej możliwe. I nie wymaga płacenia abonamentu. A kolekcja muzyki jest całkiem pokaźna. Znajdziemy tu każdy styl. Czego tylko dusza zapragnie.

Na YouTube działa też coś na kształt stacji radiowych, które emitują muzykę na żywo.

 

Audiobook - książka gdzie chcesz!

 

Tradycyjne, papierowe książki nie zawsze są poręczne. Owszem, zwykle drukowane są na niewielkich formatach, które łatwo schować w plecaku lub torebce, ale nie brak też wydawnictw dużych i ciężkich. Odpowiedzią na ten problem stały się po części ebooki, czyli cyfrowe książki, czytane na specjalnych czytnikach ebooków.

Jednak to dopiero audiobook pokazał prawdziwą moc drzemiącą w elektronicznych wersjach książek.

 

Audiobook nagrany na pamięci telefonu lub odtwarzacza mp3 potrafi zapewnić nam kulturalną rozrywkę gdziekolwiek jesteśmy. Nie musimy nawet zatrzymywać się i poświęcać osobnego czasu na czytanie. Czytać (a raczej słuchać) możemy w trakcie joggingu, codziennych domowych obowiązków, a nawet w pracy.

Audobooki mogą towarzyszyć nam dosłownie wszędzie i dosłownie zawsze. To coś, czego nie potrafią tradycyjne, papierowe książki, a nawet odtwarzane na czytnikach ebooków ebooki.

To niepodważalna zaleta audioboków. Nie ograniczają nas, wystarczy odtwarzacz i odrobina podzielności uwagi, by cieszyć się lekturą.

Muzyka jako temat literacki i jej obecność w dziele



Literatura podmiotu
1. Mickiewicz Adam, Pan Tadeusz, Czytelnik, Warszawa 1979
2. Miłosz Czesław, Walc, w: Poezja odzyskana, Antologia, Warszawa 1992, WSiP, s.102, ISBN83-02-04725-2;
3. Sienkiewicz Henryk Janko Muzykant, Wydawnictwo GREG, Kraków 2004
4. Wyspiański Stanisław, Wesele, Wyd. Literackie, Kraków 1973.

Literatura przedmiotu
1. Mały słownik języka polskiego, pod red. Z. Łempickiej, PWN, Warszawa 1968, s. 595.
2. Bujnicki Tadeusz, Wstęp, w: Sienkiewicz Henryk, Wybór nowel i opowiadań, Wrocław 1986, s.III-C
3. Jakubowski Jan, Literatura polska okresu Młodej Polski, PZWS, Warszawa 1959, s. 238-259
4. Weiss Tadeusz, “Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, w: Literatura polska w szkole średniej, praca zbiorowa, WSiP, Warszawa 1975, s. 335-340

Konspekt

I. Wstęp.
Wprowadzenie do tematu.
II. Rozwinięcie.
1. Muzyka jako temat w noweli epoki pozytywizmu ( Henryk Sienkiewicz "Janko Muzykant").
- muzyka- nierealne marzenie bohatera, muzyka obecna w całym otaczającym świecie, pasja i jedyna radość życia ale także przyczyna nieszczęścia.
2. Wyjątkowa muzyczność poematu doby romantyzmu ( Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz").
- rola koncertów w utworze. Koncert Jankiela jako sposób na ukazanie patriotyzmu zebranych i dziejów narodowych. Mistrzostwo gry na cymbałach oddającej wydarzenia historyczne Odbiór koncertu przez zebranych i odczucia słuchaczy świadczące o mistrzostwie artysty.
3. Obecność muzyki w dramacie Stanisława Wyspiańskiego "Wesele" z epoki Młodej Polski.
- muzyka ludowa "na polską nutę" jako muzyczne tło I aktu wyraźnie określone w didaskaliach;
- muzyka chochoła i jej funkcja usypiająca społeczeństwo, jako zaklęcie ograniczające działanie bohaterów w dramacie. Muzyka biorąca udział w akcji utworu.
4. Muzyka obecna w utworze poetyckim. Czesław Miłosz "Walc".
- muzyka jako tło i ważny element obrazu, symboliczne znaczenie walca.
- kontrast późniejszych wydarzeń wojennych z beztroską sali balowej z królującym walcem.
III. Zakończenie. Podsumowanie rozważań.

(I. Wstęp. )
Muzyka należy niewątpliwie do podstawowych uroków życia. Jest wyrazem radości, nastroju i uczuć, jest symbolem dążenia do piękna. Dlatego towarzyszy niemal wszystkim czynnościom człowieka od zarania dziejów. Bowiem śpiew i prymitywna muzyka od najdawniejszych czasów towarzyszyła licznym obrzędom. W starożytnej Grecji uświetniała uroczystości ku czci Dionizosa, które było rodzajem radosnej orgii a we wszystkich prawie kulturach muzyka króluje przy okazji zaślubin i wesela. Ale towarzyszy także ceremoniom smutnym jak pogrzeb.
Niezależnie od epoki, muzyka fascynowała zawsze także twórców literatury, którzy przede wszystkim w utworach poetyckich próbowali oddać frazy muzyczne, rytm i ton za pomoca rymów, akcentów i rytmu wiersza. Dlatego mówi się często o muzyczności wiersza. Muzyka może być nawet tematem literackim w utworze a także może występować w nim w różnych funkcjach. Literatura również podkreśla rolę i znaczenie muzyki w życiu człowieka, oddaje cześć wielkim twórcom i wirtuozom, przedstawia związek człowieka z muzyką.
(II. Rozwinięcie).
Najlepszą ilustracją tego związku jest skromna lecz bardzo poruszająca nowela z epoki pozytywizmu, mianowicie "Janko Muzykant" Henryka Sienkiewicza. W utworze tym muzyka jest tematem literackim, chociaż nie bezpośrednio. Bowiem muzyka jest tu nieosiągalnym pragnieniem, największym marzeniem i szczęściem bohatera a w końcu przyczyną jego zguby. Bohaterem utworu jest mały chłopiec, syn biednej wyrobnicy ze dworu. Wraz z matką żyje on w biedzie graniczącej z nędzą. Niedożywiony, zmuszony do ciężkiej pracy, chłopiec nie ma żadnych szans na przetrwanie. Jednak ma on swoją pasję, którą jest muzyka. Mimo nędzy, Janko żyje w innym, własnym świecie dźwięków i muzyki, niesłyszalnej dla innych. Obdarzony słuchem absolutnym, chłopiec słyszy muzykę we wszystkim, co go otacza. Jest wybitnie utalentowanym dzieckiem, o niezwykłej wrażliwości muzycznej. Prawdopodobnie wyrósłby z niego mały geniusz, gdyby miał szczęście należeć do innego świata.
Tymczasem niezrozumiany, bity przez matkę i karbowego, chłopiec chłonie każdy dźwięk w lesie, na łące, w domu. Wszędzie "mu gra" muzyka, którą tworzą ptaki, drzewa, wiatr w sadzie, szum zboża, odgłosy przyrody. Dźwięk skrzypiec napawa go szczęściem i powoduje całkowite oderwanie od rzeczywistości. Toteż wymyka się pod karczmę, gdzie może posłuchać grających instrumentów.
Niestety, muzyka a właściwie zamiłowanie do muzyki staje się przyczyną jego zguby.
Za chęć obejrzenia z bliska skrzypiec, spotyka go kara niewspółmierna do przestępstwa, będąca przyczyną jego śmierci. Zostaje dotkliwie pobity, na skutek czego młody muzyk umiera. Wymowa noweli jest drastyczna. Gdyby należał do innego środowiska, jego talent mógłby rozkwitnąć. Z pewnością osiągnąłby sławę i pozycję. Tymczasem los jego w zacofanej wsi jest przesądzony, a winą za to obarcza pisarz społeczeństwo, które nie potrafi pomóc wybitnym małym geniuszom. Ostatnia scena z noweli Sienkiewicza ma wymowę oskarżycielską. Nazajutrz po śmierci utalentowanego małego muzyka Janka wracają z Włoch państwo ze dworu, zachwycając się “ludem artystów”:
“- I co to za lud artystów. Ile szczęścia daje wyszukiwanie tam talentów i rozwijanie ich- dodała panna. Nad Jankiem szumiały brzozy...”( s. 13) Jest to smutna ale bardzo wymowna pointa utworu, kryjąca oskarżenie klas uprzywilejowanych o trwonienie wielkich talentów we własnym narodzie.

Jeżeli mówimy o muzyce, nie można pominąć tu poematu z epoki romantyzmu, pt. "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza. Muzyka występuje tu wielokrotnie i w niektórych scenach jest tematem głównym. Powszechnie mówi się o muzyczności tego utworu, w którym za pomocą słów oddaje autor wszelkie kaskady dźwięków zarówno wytwarzanych przez ludzi jak i przyrodę. Koncert Wojskiego na rogu, dźwięki pozytywki, koncert dwóch stawów to opisy przywołujące muzykę za pomocą słów. Należy tu też koncert Żyda, karczmarza Jankiela. Zawarty jest on w XII Księdze "Pana Tadeusza" ("Kochajmy się!") i jest powtórką z polskiej historii. W ostatniej księdze po powrocie do Soplicowa Tadeusza i innych żołnierzy napoleońskich, następuje ślub Zosi i Tadeusza. Młoda panna prosi wówczas obecnego wśród gości Żyda Jankiela, słynnego ze swego kunsztu cymbalisty ("Było cymbalistów wielu/ lecz żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu"), by zagrał dla niej koncert. Jankiel gra więc znane melodie, które zebrani trafnie odczytują jako aluzje do niedawnych wydarzeń związanych z sytuacja Polski.
Koncert rozpoczyna się gwałtownie, uderzeniami w rytmie 'Poloneza Trzeciego Maja'. Młodzież jak na zawołanie porywa się do tańca, starszym przypominają się radosne czasy uchwalenia Konstytucji 3 maja. Wtem jednak mistrz zaczyna fałszować wyrywając wszystkich z radości i zadumy. Nieznośne dźwięki nasilają się aż do momentu, gdy Klucznik zrozumie Jankiela i krzyknie:"Znam, znam głos ten! To jest Targowica." To jednak dopiero początek dramatycznego występu. Już po chwili goście słyszą głosy wojny, płacz dzieci i kobiet, wystrzały. Tak poprzez muzykę mistrz przypomina rzeź Pragi. Ze łzami w oczach tłumi w końcu wstrząsające dźwięki. Jednak nie daje ani chwili oddechu zdumionym słuchaczom i inauguruje nową melodię.
Przy nutach znanej i szczególnie żałosnej polskiej piosenki o żołnierzu tułaczu, zgromadzeni wnet wspominają trudne czasy tułaczki i utworzenia legionów polskich we Włoszech. Zasmuceni żołnierze skupiają się wokół mistrza, w smutku i zadumie. Ale Jankiel kolejny raz niespodziewanie zmienia melodię i kieruje ją na inne, potężne i wzniosłe nuty. Rozbrzmiał teraz marsz ku chwale Dąbrowskiego, znany dziś jako mazurek Dąbrowskiego i hymn Polski, powitany przez wszystkich słuchaczy z radością.
Na jego dźwięk wszyscy zaczynają wiwatować na cześć generała.
Stary Żyd po skończonej grze spojrzał na Dąbrowskiego i ze łzami zwrócił się do niego, wyrażając radość z jego przybycia.
Ta scena w utworze jest najlepszym przykładem, że muzyka może być jednocześnie tematem jak i pretekstem do włączenia pewnych konstrukcji fabularnych w utworze. Według mnie muzyka Jankiela służy też wyrażeniu treści patriotycznych i ukazaniu postawy polskich legionistów i mieszkańców ziem litewskich. Muzyka ta też jest potwierdzeniem patriotyzmu samego grającego, czyli starego Żyda Jankiela.
Muzyka w Panu Tadeuszu odgrywa bardzo ważną rolę. Ciekawym muzycznym elementem wprowadzonym przez Mickiewicza jest m. in. fragment z księgi VIII. Jest to koncert ptaków i owadów przedłużony o dialog żab z odległych stawów (VIII, 20-50).Nazywa to narrator "muzyką wieczoru". Autorem i wykonawca tej muzyki jest przyroda, która wydaje melodyjne dźwięki: puszczyk jęczy, nietoperze szepczą a nawet:
"Na powietrzu owadów wielki krąg się zbiera,
Kręci się grając jako harmoniki sfera."(27-28)
Muzyka zaczyna się tysiącem dźwięków, w których można rozróżnić akordy muszek i półtony komarów. Te muzyczne terminy wyraźnie stanowią odwołanie do utworu muzycznego. Dalej autor jeszcze wyraźniej podkreśla wszystkie muzyczne akcenty wieczornego koncertu w polu. Właśnie muzycy stroją instrumenty przed występem. Skrzypkiem jest derkacz a wtórują mu bąki i bekasy. Chór natomiast stanowią dwa stawy "Milczące przez dzień cały, grające z wieczora."(40)
Ten koncert dwóch stawów jest prawdziwym opisem muzycznym. Jeden staw cicho nuci, drugi odzywa się żałosnymi jękami. Jeden fortissimo brzmi, drugi "nuci z cicha". Oba stawy wreszcie porównane zostają do harf.
Opis ten jest stworzony z mistrzowską precyzją. Łatwo z niego wyczytać narastanie głosów i zróżnicowanie odległości. Tłem są szmery, szelesty. Ten wieczorny koncert jest kolejnym dowodem na to, że muzyka w "Panu Tadeuszu" jest nie tylko obecna, ale także stanowi temat niektórych scen.

Innym przykładem na obecność muzyki w dziele literackim jest dramat symboliczny Stanisława Wyspiańskiego “Wesele”(1900) z epoki Młodej Polski, którego treść oparta została na autentycznym weselu poety Lucjana Rydla.
Dramat jest syntezą różnych sztuk (muzyka, plastyka, poezja). Muzyka nie jest tematem utworu, ale towarzyszy przez wszystkie sceny postaciom, buduje nastrój, wywołuje reakcje, podkreśla wymowę zdarzeń a nawet bierze udział w akcji.
Dominują tu elementy muzyczne związane z tańcami ludowymi, ponieważ wesele odbywa się na wsi. Kapela ludowa gra do tańca, który przeplatany jest oczepinami, przyśpiewkami i przysłowiami ludowymi. W didaskaliach zawarł autor wyraźny opis dekoracji sceny i dźwięków towarzyszących bohaterom:
“Przez drzwi otwarte z boku, ku sieni, słychać huczne weselisko, buczące basy, piskanie skrzypiec, niesforny klarnet, hukania chłopów i bab i przygłuszający wszystką nutę jeden melodyjny szum i rumot tu powracających tancerzy.”
Ta muzyka “na polską nutę” jest obecna w całym utworze, jakby stanowiła tło całej akcji pierwszego aktu. Zacicha dopiero w II akcie, ale pod koniec wraca już inna melodia grana przez słomianego chochoła, który zapowiada
“ Ja muzykę zacznę sam,
tęgo gram, tęgo gram:
będą tańczyć cały rok.”
Jego muzyka usypia więc weselników i wywołuje somnambuliczny sen, w którym wszyscy tańczą kręcąc się w kółko. Dlatego powiedziałem, że muzyka bierze tu udział w akcji dramatycznej. To ona usypia polskie społeczeństwo, stanowi zaklęcie odwracające uwagę od spraw narodowych i publicznych. Bowiem kończący dramat chocholi taniec jest symbolem drętwego, martwego kręcenia się w kółko. Chochoł kpi z Jaśka, kpi z weselników i gra. Może kiedyś się obudzą, a tymczasem stać ich tylko na ten chocholi taniec, usypiający i pozbawiający woli. Taką interpretację nasuwa dialog między Jaśkiem a Chochołem. Tragizmu dodaje fakt, że wszyscy uczestnicy wesela z kosami i bronią zastygli w oczekiwaniu posłańca Jaśka ze złotym rogiem, który miał wezwać do powstania. Tymczasem Jasiek zgubił róg i zamiast zrywu narodowego Chochoł proponuje im muzykę i odrzucenie broni oraz zapomnienie o narodowej sprawie. Należy więc jeszcze raz podkreślić, że w tym tańcu funkcję dramatyczną pełni muzyka, która jest również autorstwa Wyspiańskiego a nuty dołączone są do tekstu sztuki.

Mówiąc o muzyce, chciałabym sięgnąć również do poezji. Mam na myśli poezję XX wieku i wiersz Czesława Miłosza “Walc”. Wbrew tytułowi, muzyka nie jest tematem wiersza, lecz tłem rozgrywających się wydarzeń, wspomnień i refleksji. Wiersz pochodzi z 1942 r. lecz akcja rozgrywa się w 1910 r. w sali balowej w noc sylwestrową. Sala wiruje w takt walca, który napełnia całą salę balową:
“ Już lustra dźwięk walca powoli obraca
I świecznik kołując odpływa w głąb sal.”
Pozornie jest to czas radości i beztroskiej zabawy. Ale gdy piękna tancerka ( według niektórych interpretacji matka poety), podchodzi do okna, za szybą nie brzmią już dźwięki walca, lecz zamiast nich pojawiają się katastroficzne wizje przyszłości:
“Tam w tym pochodzie, w milczącym szeregu,
Patrz, to twój syn. Policzek przecięty
Krwawi...”
Melodia walca splata się nagle z odgłosami wojny, płaczem i śmiercią. Wiersz ma charakter proroczy. W płynącej, spokojnej melodii walca pojawia się zapowiedź grozy i nieszczęścia- wojny i katastrofy. W tym momencie zaczyna się retrospekcja, w której dźwięk walca będzie się splatał z odgłosami pól bitewnych. Te dwa światy w sposób symboliczny oddziela krucha, okienna szyba. Za nią właśnie rozgrywają się wypadki historyczne, nie słychać tam już odgłosów walca, ale odgłosy krwawej walki, w której bierze udział jej ukochany syn.
Jednak w końcowej części utworu znów powraca spokój, piękno melodii i rytmu tańca, który przynosi radość i zapomnienie, przynajmniej pozorne.
Muzyka walca stanowi tu kontrast w odniesieniu do przyszłej grozy wojny. Pełni on też pewną funkcję symboliczną : oto walc będący oznaką radości życia, a z drugiej strony przeczucie nieszczęścia i strach. Muzyka i taniec w tym utworze stanowią jak gdyby drugą warstwę, drugie tło, a w utworze napisanym w czasie wojny stają się symbolicznym obrazem beztroski lat przedwojennych, kiedy nikt nie przeczuwał przyszłej grozy wojny.
Dwuznaczną wymowę tańca podkreśla także forma wiersza. Wiersz jest napisany dwojaka czcionką. Opis balu drukiem normalnym a pozostałe partie opisujące wojenną rzeczywistość drukiem pochyłym czyli kursywą. Również ciekawa jest rytmika wiersza, która naśladuje takt walca ¾ wyraźnie narzucający się podczas czytania.
III. Zakończenie.
Jak widać na przykładzie przedstawionych utworów, muzyka może być w utworze zarówno temat całego utworu lub sceny jak w noweli Sienkiewicza czy "Panu Tadeuszu" Mickiewicza.. Może także być obecna w utworze jako uzupełnienie treści, przedstawienie poglądów bohaterów, ich nastroju psychicznego a nawet myśli jak w wierszu Miłosza czy koncercie Jankiela oraz dramacie Wyspiańskiego. Muzyka może brać udział w akcji utworu, może być elementem wpływającym na losy bohaterów jak to ma miejsce w "Weselu".