Teksty do piosenek turystycznych
1. Jak mawiał wódz Słoneczko Stalin
Obniżając stawki płac
Nie znajdziesz na Syberii malin,
Tylko obozy pracy.
Wieść ta do Polski szybko przyleciała,
Niby czarny rumak z prerii,
Więc cała Polska ciężko harowała,
Nie chcąc się odwiedzać Syberii.
A my Wilno zdobędziemy,
A my Lwów odbijemy,
Odpoczniemy w Leningradzie
W kołchozowym stadzie.
2. Minęły czasy Józefa Wielkiego
Podrożały wszystkie trunki
W Polsce rządzi klika górnika,
Z Moskwą ma stosunki
Kiedy nadejdzie nowe pokolenie
Młodzież na czele stanie
Mając na celu Polski wyzwolenie,
Sprawi Moskalom lanie
A my Wilno odbijemy...
To nie są żarty ani żadne kpiny,
My nie jesteśmy na gazie.
Miłość do Polski nigdy nie zaginie,
Więc śpiewajmy razem.
A my Wilno odbijemy...
Zegar - Pobierz podkład muzyczny
Oddam zegar naprawdę w dobre ręce. e D e
Stary zegar, który po ojcu mam. e D e
Zegar, co bije w moim sercu. C D G e
Zegar, co zęby przy mnie zjadł. C D e
Potraciłem, oddałem prawie wszystko:
Szafę i dwa krzesła wziął nocny stróż.
Szczęście, że grabarz wziął łopatę,
Na pewno jej nie odda już.
Już mnie tutaj nic nie trzyma. C D G e
W każdej chwili mogę iść. C D e
Jeszcze tylko zegar oddam ten, C D G e
Bo za ciężki, by go nieść. C D e
Oddam zegar naprawdę w dobre ręce.
Stary zegar, co czasem rządzi sam.
Nie trzeba wcale go nakręcać.
Kto zechce, całkiem darmo dam.
Podpaliłem rupiecie na poddaszu.
Poszedł banknot ostatni na ten cel.
Nic nie mam, co by mnie trzymało.
Nic, tylko zegar oddać chcę.
Już mnie tutaj nic nie trzyma...
Trzej wodzowie (Wódz Manitou)- Pobierz podkład muzyczny
Być raz wielcy trzej wodzowie C
Oni mieć wielkie zdrowie F
I ognista woda kochać lubić pić C G
Oni mieć zawsze humor C
I bez przerwy robić rumor F
Oni jak bawoły dzikie potem wyć C G C
My być tam, my być tu (F) Wielki nasz Manitou (C)
On nam dać, dać ognista woda, dać (C G), My ją pić, pić do rana (C)
Nasza woda ukochana (F), My ją pić, my ją pić a potem paść (C G C)
Wiekli wódz Inczuczuna
Mieć nad głową wielka łuna
Taki wielki umysłowiec z niego być
Ciągle knuć kombinować
I bez przerwy lamentować
Jakby sobie na tym świecie lepiej żyć
My być tam...
Wielki wódz Mała Kopa
Z niego być kawał chłopa
On z mustanga gdy być młody na skalp spaść
On wesoła mieć gęba
I świergotać jak ptak zięba
Gdy ognista woda wiadrem w niego lać
My być tam...
Wielki wódz Orle Pióro
On chcieć być zawsze górą
On chcieć mieć przy sobie zawsze dużo skwaw
On mieć skalp małowłosa
Do ognistej wody nosa
On chcieć nurt swojego życia puścić wpław
My być tam...
Ledwie świt blady wstanie
Już na ścieżce są Indianie
Oni swoja ścieżka zdrowia dobrze znać
Chlać ognistą na kaca
Znów wesoła mieć glaca
Oni tylko samo dobro z życia brać
My być tam...
Że na wodzów być posucha
Dobić do nich wódz Zasucha
On bibuła dla ognista woda być
On ją pić jak atrament
I upijać się na amen
Potem jego biała squaw go wielce lżyć
My być tam...
Gdybym miał gitarę
Gdybym miał gitarę
To bym na niej grał
Powiedziałbym o swej miłości
Którą przeżyłem sam .
A wszystko te czarne oczy
Gdybym ja je miał
Za te czarne, cudne oczęta
Serce, dusze bym dał.
Fajki ja nie palę
Wódki nie piję,
Ale z żalu, z żalu wielkiego
Ledwie co żyję.
A wszystko te czarne oczy ...
Ludzie mówią głupi,
Po coś ty ją brał
Po coś to dziewczę czarne, figlarne
Mocno pokochał.
A wszystko te czarne oczy...
Głęboka studzienka
Głęboka studzienka głęboko kopana,
A przy niej Kasieńka jak wymalowana.
Przy studzience stała, wodę nabierała,
O swoim kochanku Jasieńku myślała.
Głęboka studzieńko, czy mam do cię skoczyć,
Za moim Jasieńkiem, co ma czarne oczy.
Gdybym cię Jasieńku, w wodzie zobaczyła,
Tobym ja za tobą do wody wskoczyła.
Naprzód bym wrzuciła ten biały wianeczek,
Com sobie uwiła ze samych różyczek.
Ale ja nie wskoczę bo jest za głęboka,
Daleko jest do dna i zimna jest woda.
Ucałuję listek szeroki dębowy,
Razem z pozdrowieniem wrzucę go do wody.
Zanieś go studzienko do Jasia mojego,
Pozdrów go ode mnie - ja czekam na niego
Hej bystra woda
Hej bystra woda, bystra wodzicka A
Pytało dziewce o Janicka D E A
Hej lesie ciemny, wirsku zielony E A |
Kaj mój Janicek umilony D E A | ´2
Hej mój Janicku, miły Janicku
Ne chod. po orawskim chodnicku
Ne dość zes ty juz nagnał owiecek
Ostań psy dziewcynie kolkowiecek
Hej powiadali, hej powiadali
Hej, ze Janicka porubali
Hej porubali go Orawiany
Hej za łowiecki, za barany
Hej mówile ci miły Janicku
Ne chod. po orawskim chodnicku
Hej bo cię te orawskie juhasy
Długie uz han cekali casy
He dziwce slocha, hej dziwce płace
Uz ze Janicka ne obace
U orawskiego zamecku sciany
Lezy Janicek porubany
Hej Madziar pije, hej Madziar płaci
Hej u madziara płacom dzieci
Hej płacom dzieci, hej płace żona
Hej że Madziara nima doma
Hej dolom, dolom, od skalnych Tater
Hej poświstuje halny wiater
Hej poświstuje, hej ciska bidom
Hej pod dolinach chłopcy idom.
Jedzie pociąg
Nic nie robić, nie mieć zmartwień
Chłodne piwko w cieniu pić
Leżeć w trawie, liczyć chmury
Gołym i wesołym być
Nic nie robić, mieć nałogi
Bumelować gdzie się da
Leniuchować, świat całować
Dobry Panie pozwól nam
Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka
Konduktorze łaskawy, byle nie do Warszawy
Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka
Konduktorze łaskawy, byle nie do Warszawy
Nic nie robić, nie mieć zmartwień
Chłodne piwko w cieniu pić
Leżeć w trawie, liczyć chmury
Gołym i wesołym być
A prywatnie być blondynem
Mieć na głowie włosów las
I na łóżku z baldachimem
robić coś nie jeden raz
Jedzie pociąg ...
Być ponadto co nas boli
Co ośmiesz tylko nas
Wypić z wrogiem beczkę soli
Dobry Panie pozwól nam
Nie oglądać wiadomości
Paru gościom krzyknąć "pass"
Złotej rybce ogryźć ości
za to co przyniosła nam
Jedzie pociąg...
Nie nie nie nie nie
byle nie do Warszawy 3x
Maszeruj, głośno krzycz!
Dziś w telewizji nie wystąpi zespół Novi
bo cały program poświęcony Leninowi
A ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz
Niech żyje nam Wołodia Iljicz
Gdy ci się rano nie chce dupy podnieść z łóżka
przypomnij sobie jak walczyła Nadia Krupska
I wciąz maszeruj, maszeruj ...............
Dziś każdy owad, każda muszka, każda pszczoła,
cała przyroda jedno imię Lenin woła
więc wciąż maszeruj, maszeruj ................
Każdego ranka, gdy oglądasz ten świat świński
wspomnij jak w dupę dawał nam Feliks Dzierżyński
i wciąż maszeruj, maszeruj ...............
A w Poroninie żyje jeszcze baca
który Leninowi kwaśnym mlekiem leczył kaca
i wciąż maszeruj, maszeruj ...............
Wczoraj z Moskwy przywieziono nam trofeum -
Nadgniłe ucho ukradzione z Mauzoleum.
A ty maszeruj i maszeruj...(x2)
A w Poroninie jeszcze rosną stare drzewa,
Pod które Lenin co rano się odlewał...
A ty maszeruj i maszeruj...(x2)
..... Czy to UFO, czy na niebie inne dziwy?
Nie... To po Polsce lata Lenin wiecznie żywy!
A ty maszeruj i maszeruj...(x2)
Miesiące
A kto się w styczniu urodził
ma wstać, ma wstać, ma wstać.
Kieliszek swój do ręki weź
i wypij aż do dna - 3x
Jak żeś wypił, to se nalej
a butelkę podaj dalej! - całość 3x
Hej goście na lewo, hej goście na prawo!
my dziś pijemy wódkę
I całuj na lewo i całuj na prawo
bo życie takie krótkie!
A kto się w lutym urodził...
.....
...
tak do grudnia
...
A kto się w ogóle urodził...
Sto lat....
My cyganie - Biesiadne
My cyganie co pędzimy z wiatrem
My cyganie znamy cały świat
My cyganie wszystkim gramy
A śpiewamy sobie tak:
Ore ore szabadabada amore,
Hej amore szabadabada
O muriaty, o szogriaty
Hajda trojka na mienia.
Kiedy tańczę-niebo tańczy ze mną,
Kiedy gwiżdżę-gwiżdże w polu wiatr
Zamknę oczy-liście więdną
kiedy milknę-milczy świat.
Ore ore...
Gdy śpiewamy-słucha cała ziemia
Gdy śpiewamy-śpiewa każdy ptak
Niechaj każdy z nami śpiewa
Niech rozbrzmiewa piosnka ta.
Ore ore...
Kiedy słucham słucha cała ziemia
I jak śpiewam, każdy z nas
Gdy ucichnę ,wiatru nie ma
Gdy oślepnę nie ma gwiazd,
Ore ore...
Bo to słońce świeci tylko we mnie,
Bo tę ziemię zmyślam sobie sam
Jak odejdę będzie ciemniej
Cały świat odbiorę wam.
Ore ore...
Stokrotka
Gdzie strumyk płynie z wolna,
Rozsiewa zioła maj,
Stokrotka rosła polna,
A nad nią szumiał gaj.
Stokrotka rosła polna
A nad nią szumiał gaj.
"W tym gaju tak ponuro,
Że aż przeraża mnie,
Ptaszęta za wysoko,
A mnie samotnej źle"
Wtem harcerz ją spotyka:
"Stokrotko witam cię,
Twój urok mnie zachwyca,
Czy chcesz być ma czy nie?"
Stokrotka się zgodziła
I poszli w ciemny las
A harcerz taki gapa
Że aż w pokrzywy wlazł.
A ona,ona,ona
Cóż biedna zrobić ma
Nad gapą pochylona
I śmieje się ha, ha...
Szła dzieweczka
Szła dzieweczka do laseczka
Do zielonego, do zielonego, do zielonego.
Napotkała myśliweczka
Bardzo szwarnego, bardzo szwarnego, bardzo szwarnego.
Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom
Gdzie jest ta dziewczyna co kocham ją?
Znalazłem ulicę, znalazłem dom,
Znalazłem dziewczynę co kocham ją.
O mój miły myśliweczku, bardzom ci rada,
Dałabym ci chleba z masłem, alem już zjadła,
Alem już zjadła, alem już zjadła, alem już zjadła.
Gdzie jest ta ulica.....
Jakżes zjadła tożes zjadła,
To mi się nie chwal (3x)
Jakbym znalazł kawał kija,
Tobym cię wyprał (3x)
Gdzie jest ta ulica...
Ukraina (Hej sokoły)
Hej, tam gdzieś z nad czarnej wody
Siada na koń ułan młody.
Czule żegna się z dziewczyną,
Jeszcze czulej z Ukrainą.
Hej, hej, jej sokoły
Omijajcie góry, lasy, pola, doły.
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku,
Mój stepowy skowroneczku.
Wiele dziewcząt jest na świecie,
Lecz najwięcej w Ukrainie.
Tam me serce pozostało,
Przy kochanej mej dziewczynie.
hej .....
Ona biedna tam została,
Przepióreczka moja mała,
A ja tutaj w obcej stronie
Dniem i nocą tęsknię do niej.
hej .......
Żal, żal za dziewczyną,
Za zieloną Ukrainą,
Żal, żal serce płacze,
Iż jej więcej nie obaczę.
hej .....
Wina, wina, wina dajcie,
A jak umrę pochowajcie
Na zielonej Ukrainie
Przy kochanej mej dziewczynie
hej .....